Ale nie jestem aż taka monozespołowa.
Trawię niemalże wszystko rozsmakowując się w power metalu.
Niedawno znów oglądałam drugą część "Piratów (...)" i wpadłam na pewien pomysł...
Jak będę robiła swe nastę
Mianowicie mam na myśli tort robiony przeze mnie własnoręcznie w kształcie...
Serca Davy'ego Jonesa. Nie będzie się ruszało, ale mam zamiar odwzorować każdą żyłkę i oczywiście nie stosować sztucznych barwników ^^
Napisałam już około 60 stron A5 swej tak zwanej opowieści. Nadal nie mam tytułu.
Poniżej dwa wiersze. Pozostawiam je bez własnego komentarza, więc interpretacja dowolna.
I
Dwie strony
Przekonane o słuszności
Swego poglądu
Na sprawę
Dwie strony
I tylko jedna
Może mieć rację
Jedna
Musi przegrać
Dwie strony
Nie zawsze
Wygra ta
Która postawiła
Na prawdę
I nie zawsze
Poniesie
Klęskę
Łgarz
II
Krzyk
W ciemności nocy
Jeden pociąg
Do piekła świata
Ciemność i ciasnota
Zabił wielu
Nikt nie chciał
Pomóc
Kto chciał
Nie mógł
Podłoga zasłana
Ciałami tych
Którzy przecież
Mogli żyć
Ideologia głupca
Po co się przejmować?!
Przecież Ty żyjesz!
Jeszcze...
W każdym bądź razie prosiłabym o skomentowanie wierszy. Z własną interpretacją...
Przynajmniej zobaczę, ile jestem w stanie z tego co wymyślę przekazać.
PS Wyczekuję lata 2010. albo jesieni, sądząc po zacofaniu wchodzących do kin filmów.
.
Zwariowałam.
AVATAR BĘDZIE W WERSJI FABULARNEJ W KINIE LATEM 2010 A W MARCU NA GRENLANDII ZACZYNAJĄ KRĘCIĆ!!! Oczywiście chodzi o fabularną wersję kreskówki Avatar : The Last Airbender. Pod tytułem (a jakże!) The Last Airbender. Wyczekuję z niecierpliwością.









--
Don't pretend that you know me cause I don't even know myself.
--
-K
--
ionWill dark art gallery
Previous Page12345...Next Page